Marcin Kalinowski herbu Kalinowa

Herb Kalinowa

Źródło: Wikipedia

Marcin Kalinowski herbu Kalinowa urodził się ok. 1605 roku. Jego rodzina wywodziła się ze szlachty i miała w swoim posiadaniu dobra w województwie bracławskim na Ukrainie. Ojcem tego hetmana polnego koronnego był Walenty Aleksander Kalinowski – starosta generalny podolski, który zginął pod Cecorą w 1620 roku.

Studiował on w Polsce oraz w belgijskim Louvain. Następnie ożenił się z księżniczką Heleną Korecką, zaś w 1632 roku mianowano go podkomorzym podolskim.

W 1624 roku wziął udział w bitwie pod Martynowem. Walczył wówczas jako ochotnik z Tatarami.

Był właścicielem wielu majątków. Posiadał prywatne wojsko, na czele którego stanął w czasie tłumienia powstań kozackich w latach 1637-1638 oraz podczas walk z zagonami Tatarów krymskich (w roku 1644 – bitwa pod Ochmatowem).

Początkowo obwołany podkomorzym czernihowskim, następnie funkcjonował jako wojewoda czernihowski, dzięki czemu mógł zasiadać w izbie senatorskiej. Był również komisarzem królewskim do spraw granicznych z Rosją.

Marcin Kalinowski miał powiązania (polityczne i rodzinne) z Jerzym Ossolińskim, któremu to zawdzięczał swój awans na hetmana polnego koronnego (listopad 1646 r.). W przeciwieństwie do Ossolińskiego był zwolennikiem zbrojnej rozprawy z Kozakami.

Kalinowski nie był popularny wśród szlachty i stanowił nieudolnego dowódcę. Mówi się o nim jako o jednym z najgorszych hetmanów w XVII stuleciu.

Gdy wybuchło powstanie Chmielnickiego (1648 r.), wziął udział w bitwie pod Korsuniem. Wówczas to wojska koronne poniosły klęskę i Marcin Kalinowski dostał się do niewoli kozackiej.

Po dostarczeniu za niego okupu odzyskał wolność w 1650 roku.

W bitwie pod Beresteczkiem był nominalnym dowódcą lewego skrzydła (czerwiec 1651 r.).

Gdy zmarł nielubiany przez niego Mikołaj Potocki, Kalinowski uzyskał status wodza naczelnego armii koronnej. Prowadził wówczas działania zbrojne na Ukrainie.

W obozie pod Batohem otoczyła go armia kozacko-tatarska dowodzona przez Bohdana Chmielnickiego. Stoczona wtedy bitwa pod Batohem zakończyła się klęska Polaków, śmiercią Marcina Kalinowskiego (2 czerwca 1652 r.) wraz z jego synem oraz rzezią jeńców.

Kategoria: Szlachcice | Tagi: , | Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Nowe na stronie

  • Menu

  • Menu

  • O stronie

    Od końca XVI do drugiej połowy XVIII wieku na terenie Rzeczypospolitej Polskiej istniał piękny mit o po pochodzeniu jej szlachty. Sarmacja, bo tak nazywała się ta kulturowa formacja, miała wywodzić się od żyjących w starożytności między Dolną Wołgą a Donem Sarmatów.

    To właśnie po tym szlachetnym ludzie miała nasza szlachta odziedziczyć wolność, dobroduszność, gościnność, odwagę oraz męstwo. Mit ten, obalony dopiero w XIX wieku, w sposób niezwykle oryginalny łączył kulturę Zachodu z orientalnym Wschodem i miał niebagatelny wpływ na sztukę, modę a także zwyczaje naszych szlachciców.

    Sarmacja to jednak nie tylko kontusze i żupany, malarstwo portretowe (które wtedy przeżywało rozkwit) i trening w wojennym rzemiośle. To przede wszystkim idea, która spajała i wywoływała solidarność w polskim społeczeństwie. To próba odnalezienia swojej tożsamości przez klasy wyższe ówczesnej Polski. To w końcu jedno ze źródeł tak ważnych w naszej historii wydarzeń jak wprowadzenie liberum veto czy utrzymywanie Polski „krajem bez stosów”.
  • Polecamy