<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mariusz Sarmata &#8211; Sarmata Nieruchomości</title>
	<atom:link href="https://www.sarmata.com.pl/author/marcin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.sarmata.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Mar 2023 08:55:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://www.sarmata.com.pl/wp-content/uploads/2022/04/sarmata-fav-70x70.png</url>
	<title>Mariusz Sarmata &#8211; Sarmata Nieruchomości</title>
	<link>https://www.sarmata.com.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">205146858</site>	<item>
		<title>TSUE orzekło na korzyść zadłużonych we frankach</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/tsue-orzeklo-na-korzysc-zadluzonych-we-frankach/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/tsue-orzeklo-na-korzysc-zadluzonych-we-frankach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Mar 2023 08:55:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=14049</guid>

					<description><![CDATA[Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że banki nie mają prawa do żadnych dodatkowych roszczeń poza zwrotem kapitału po unieważnieniu umowy kredytowej ze względu na nieuczciwe warunki. Opinia ta dla frankowiczów jest bardzo korzystna i zdaniem prawników może zapoczątkować nową falę pozwów. Co oznacza ta opinia dla kredytobiorców? Według opinii rzecznika TSUE, jeśli umowa...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że <strong>banki nie mają prawa do żadnych dodatkowych roszczeń poza zwrotem kapitału po unieważnieniu umowy kredytowej ze względu na nieuczciwe warunki</strong>. Opinia ta dla frankowiczów jest bardzo korzystna i zdaniem prawników może zapoczątkować nową falę pozwów.<span id="more-14049"></span></p>
<h2 style="text-align: justify;">Co oznacza ta opinia dla kredytobiorców?</h2>
<p style="text-align: justify;">Według opinii rzecznika TSUE, jeśli umowa kredytowa została uznana za nieważną, to zgodnie z prawem europejskim <a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/firmy/banki-i-finanse.html">banki</a> nie mogą domagać się dodatkowych roszczeń od konsumentów. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazał on, że strona nie ma prawa czerpać korzyści gospodarczych z sytuacji powstałej w wyniku własnego bezprawnego działania. <strong>Dla banków oznacza to w praktyce, że nie dostaną wynagrodzenia za udzielenie takiego kredytu, nie będzie też waloryzacji czy spłaty odsetek kapitałowych.</strong> Ponadto jeżeli umowa o kredyt została uznana za nieważną od początku, to konsument spłaci jedynie kapitał i będzie mógł domagać się od banku zwrotu wszystkich odsetek kapitałowych, prowizji, ale również i do dodatkowych roszczeń. To istotne ze względu na to, że pojawiło się wiele tego rodzaju roszczeń ze strony banków. Chodzi m.in. o to, że banki po wygraniu sprawy frankowej żądały roszczeń zwrotu <em>„wynagrodzenia za korzystanie z tego kapitału przez okres, w którym dysponowali właśnie tymi środkami”</em>. Właśnie tego typu działania według rzecznika TSUE są niezgodne z prawem Unii Europejskiej. Dlatego według niektórych opinia ta może doprowadzić do kolejnych pozwów przeciwko bankom dotyczących nieuczciwych warunków w umowach o kredyt walutowy. Jeżeli tego typu spraw rzeczywiście będzie coraz więcej, to banki powinny zacząć tworzyć więcej rezerw na ten cel.</p>
<h2 style="text-align: justify;">To dobre wiadomości dla frankowiczów, choć na wyrok jeszcze trzeba poczekać</h2>
<p style="text-align: justify;">Opinia rzecznika TSUE jest jak z jednej strony bardzo korzystna dla frankowiczów. Prawnicy ich reprezentujący przedstawiają to jako wygraną klientów i już teraz można spodziewać się nowej fali pozwów ze strony frankowiczów. Z drugiej zaś strony <strong>opinia rzecznika nie przesądza rozstrzygnięcia ani nie jest też wiążąca dla TSUE</strong>, bowiem wyrok TSUE może różnić się od tego, który proponuje rzecznik. Opinia ta stanowi wyłącznie wsparcie dla sędziów Trybunału i punkt wyjścia do wewnętrznej debaty na temat ostatecznego kształtu wyroku. Finalny wyrok ma zapaść w październiku. Według ekspertów takie pro konsumenckie podejście do tej sprawy można wytłumaczyć potrzebą zachowania bezpieczeństwa systemowego gospodarki. Jeśli problemy z płynnością gospodarstw domowych związanych z rosnącymi kosztami kredytów wystąpiłyby w większej skali, mogą okazać się zagrożeniem dla systemu. Ale porównywalny skutek może mieć także nadmierne obciążenie banków poprzez przerzucenie na nich nadmiernych zobowiązań finansowych wobec kredytobiorców w ramach zbyt szeroko rozumianej ochrony konsumenckiej. Według niektórych efektem tego może być obniżenie zdolności kredytowania gospodarki przez banki, a nawet konieczność wprowadzenia przez nie procedur naprawczych.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/tsue-orzeklo-na-korzysc-zadluzonych-we-frankach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">14049</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy to dobry moment na inwestowanie w nieruchomości?</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/czy-to-dobry-moment-na-inwestowanie-w-nieruchomosci/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/czy-to-dobry-moment-na-inwestowanie-w-nieruchomosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2022 06:21:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inwestowanie w nieruchomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=14042</guid>

					<description><![CDATA[Słowa „Dopiero podczas odpływu okazuje się, kto pływał bez majtek” przypisywane są Warrenowi Buffetowi. Dotyczą one sytuacji, która powstaje w trakcie każdego kryzysu. W kontekście tego, co się dzieje obecnie na rynku mieszkań, można uznać, iż to powiedzenie wskazuje na to, że skorzystają ci mający stabilną sytuację finansową. Za to w kłopoty wpadną osoby mocno...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Słowa <em>„Dopiero podczas odpływu okazuje się, kto pływał bez majtek”</em> przypisywane są Warrenowi Buffetowi. Dotyczą one sytuacji, która powstaje w trakcie każdego kryzysu. W kontekście tego, co się dzieje obecnie na rynku mieszkań, można uznać, iż to powiedzenie wskazuje na to, że skorzystają ci mający stabilną sytuację finansową. Za to w kłopoty wpadną osoby mocno zakredytowane. <strong>Czy w takim razie koniec 2022 to dobry czas na inwestowanie w nieruchomości?</strong><span id="more-14042"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Z inwestowaniem jest tak, że praktycznie każdy czas jest na nie dobry. Kwestia tego, czy się posiada wolne środki (lub jaki jest koszt ich pozyskania) oraz, czy się jest w stanie zidentyfikować dobrą okazję inwestycyjną. <strong>W czasach rekordowej koniunktury niemal wszyscy stają się inwestorami, ponieważ wypracowywanie zysku z inwestycji jest banalnie proste</strong>. Tak to wyglądało na rynku nieruchomości w ostatnich dwóch latach &#8211; czego by się nie kupiło, wychodziło się na tym na plus. Nawet jeżeli był to zakup kredytowany, ponieważ koszt pozyskania pieniędzy z banku był śmiesznie niski.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie obserwujemy <strong>dosyć gwałtowne odwrócenie koniunktury w mieszkaniówce</strong>. Wszystkie nowe raporty pokazują zapaść na rynku kredytów hipotecznych, drastyczny spadek popytu oraz wyhamowanie lub nawet spadek cen. Czynniki, które są tu kluczowe, to:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><strong>spadająca zdolność kredytowa</strong> &#8211; wywołane jest to podnoszeniem stóp procentowych przez RPP (i idącym za tym wzrostem parametru <a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/czym-jest-wibor-i-jak-wplywa-na-rate-kredytu-20632.html">WIBOR</a>), co z kolei jest próbą zatrzymania inflacji. Osoby, które chcą zaciągnąć kredyt, są przez banki odprawiane z kwitkiem lub otrzymują dużo mniejszą kwotę pożyczki. Z kolei te, które już są zadłużone, z miesiąca na miesiąc płacą coraz wyższą ratę.</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>niepewność finansowa</strong> &#8211; inflacja oraz atak Rosji na Ukrainę, wraz z wynikającym z tym bałaganem na rynku energetycznym i paliwowym, spowodowały spadek nastrojów wśród konsumentów. Nawet jeżeli kogoś stać na kredyt, zastanowi się on dwa razy zanim zaciągnie takie długoterminowe zobowiązanie w sytuacji, gdy nie wiadomo, co się będzie działo z pracą i zarobkami za rok czy nawet za kilka miesięcy.</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>wysokie ceny mieszkań</strong> &#8211; stawki za metr kwadratowy osiągnęły taki poziom, że obecnie nawet dobrze zarabiające małżeństwa nie mogą sobie pozwolić na zakup lokalu o metrażu odpowiednim do ich potrzeb.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Wygląda na to, że <strong>rynek mieszkaniowy uległ przegrzaniu</strong>. Osoby, które nie mają dobrego rozeznania w tematyce inwestowania, są przekonane, że to koniec hossy i należy się wycofać z mieszkaniówki. Nie jest to do końca prawdą. Na pewno dużo bardziej sceptyczni powinni być ci, którzy lewarują się kredytem hipotecznym &#8211; koszt kredytu jest wysoki, a wzrosty cen mieszkań hamują. Za to klienci gotówkowi są w uprzywilejowanej sytuacji i dla nich być może nadchodzi czas żniw.</p>
<p style="text-align: justify;">Każdy doświadczony inwestor wie, że <strong>kryzys gospodarczy to czas, gdy należy wybrać się na zakupy</strong>. Oczywiście, jeśli posiada się do tego zdolność finansową. W czasie kryzysu popyt maleje, do tego inwestorzy, którzy wpadli w finansowe kłopoty, bo przeszacowali zyski, a niedoszacowali kosztów, zaczynają wyprzedawać aktywa. Jeżeli więc w takim momencie masz środki na zakup, to kupisz okazyjnie, na “wyprzedaży”. W kontekście rynku mieszkaniowego warto jednak mieć na uwadze, iż obecnie najbardziej atrakcyjne inwestycyjnie lokale, czyli kawalerki i mieszkania z dwoma pokojami, nadal drożeją. Nie doczekaliśmy więc jeszcze momentu, gdy ceny byłyby korygowane w dół we wszystkich segmentach rynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak to w czasie zawirowań, tak i teraz <strong>pojawiają się ryzykowne opcje inwestycyjne</strong>. Część deweloperów próbuje wpuszczać inwestorów jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Tworzone są np. spółki celowe, w których można kupić udział z “gwarancją” zysku. Zazwyczaj są to deklaracje możliwości zarobienia kilkunastu procent w skali roku, jednak zdarzają się też mali, agresywni gracze, którzy kuszą kilkudziesięcioma procentami rocznie. Do takich zapewnień lepiej podejść sceptycznie, ponieważ wypracowanie takiego zwrotu w obecnym otoczeniu gospodarczym będzie niezwykle trudne &#8211; kredyt jest drogi a sentyment wśród kupujących coraz bardziej negatywny.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/czy-to-dobry-moment-na-inwestowanie-w-nieruchomosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">14042</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wciąż spada zdolność kredytowa &#8211; rynek nieruchomości w kłopotach?</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/wciaz-spada-zdolnosc-kredytowa-rynek-nieruchomosci-w-klopotach/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/wciaz-spada-zdolnosc-kredytowa-rynek-nieruchomosci-w-klopotach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 May 2022 07:24:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nieruchomości premium]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=14033</guid>

					<description><![CDATA[Na rynku zwykłych nieruchomości ostatnio dzieje się tyle ciekawego, że czasami będziemy zajmować się nie tylko segmentem luksusowym, aby móc czytelnikom bloga napisać o najistotniejszych trendach. Obecnie takim bardzo gorącym tematem jest spadająca zdolność kredytowa, za którą idzie coraz dotkliwsza zapaść popytu na mieszkania. Jak konkretnie wygląda sytuacja i do czego może ona doprowadzić &#8211;...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Na rynku zwykłych nieruchomości ostatnio dzieje się tyle ciekawego, że czasami będziemy zajmować się nie tylko segmentem luksusowym, aby móc czytelnikom bloga napisać o najistotniejszych trendach. Obecnie takim bardzo gorącym tematem jest <strong>spadająca zdolność kredytowa, za którą idzie coraz dotkliwsza zapaść popytu na mieszkania</strong>. Jak konkretnie wygląda sytuacja i do czego może ona doprowadzić &#8211; o tym piszemy w poniższym artykule.<span id="more-14033"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Błędnie interpretowane dane spowodowały, że dosyć często mówi się, iż duża część mieszkań kupowana jest za pomocą gotówki. Jednak prawda jest trochę inna &#8211; <strong>popyt na lokale mieszkaniowe napędza kredyt</strong>. Dlatego ostatnie dwa lata, gdy mieliśmy rekordowo niskie stopy procentowe, a co za tym idzie &#8211; również rekordowo tani kredyt &#8211; mieszkaniówka notowała wyjątkową koniunkturę. Mimo że deweloperzy uwijali się jak w ukropie, popyt przeważał nad podażą i ceny rosły. Jednak w październiku RPP zapoczątkowała zmianę trendu i podniosła stopy procentowe. Podwyżki miały miejsce także na wszystkich kolejnych posiedzeniach rady, aż doszło do sytuacji, gdy rosnące koszty obsługi kredytów hipotecznych stały się realnym problemem dla sporej liczby zadłużonych.</p>
<p style="text-align: justify;">Efekt hamowania akcji kredytowej (podniesienie stóp procentowych bardzo zredukowało zdolność kredytową) widać już w statystykach sprzedaży &#8211; <strong>zarówno biura pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, jak i deweloperzy w I kwartale 2022 roku zanotowały widoczny spadek transakcji</strong>. Do tego warto wspomnieć, że wyższe stopy to również droższe kredyty już zaciągnięte. Miesięczna rata rośnie, przez co coraz więcej gospodarstw domowych wpada w kłopoty finansowe. Do sprzedaży trafiają mieszkania i domy wyprzedawane przez kredytobiorców, którzy utracili płynność finansową.</p>
<p style="text-align: justify;">To wszystko to czynniki, które bardzo źle wróżą rynkowi nieruchomości. Warto się temu przyjrzeć chociażby po to, aby uświadomić sobie <strong>atuty nieruchomości luksusowych</strong>. Właśnie przed tego typu zawirowaniami chroni inwestowanie w ten segment.</p>
<p style="text-align: justify;">Zapowiedź gorszej koniunktury widać także w odczytach <a href="https://www.nieruchomosci-online.pl/indeks-nastrojow-posrednikow/">INPON</a> (Indeks Nastrojów Pośredników w Obrocie Nieruchomościami). <strong>Optymizm pośredników spada w każdym kolejnym kwartale</strong>. Póki co trzyma się jeszcze na pozytywnym poziomie, jednak być może już w miesiącach 3-6 2022 zostanie przekroczona granica 50 pktów, która oddziela odczyt optymistyczny od pesymistycznego. Pośrednicy najgorzej oceniają segment domów na sprzedaż &#8211; parametr wyniósł 52 punkty, co oznacza spadek o 14,2% względem poprzedniego kwartału. Spadki nastroju wystąpiły we wszystkich kategoriach dotyczących sprzedaży nieruchomości: zarówno mieszkań (różnej wielości, także kawalerek), jak i domów i działek. Za to poprawiły się notowania wynajmu, co jest oczywiście wywołane napływem uchodźców z Ukrainy. Tutaj warto jednak mieć na uwadze, iż to może być przejściowy trend i być może zniknie tak samo szybko, jak się pojawił. Zresztą mówią o tym sami agenci, którzy wojnę wskazują zarówno jako szansę, jak i zagrożenie. W tym drugim ujęciu wojna zagraża ogólnie stabilności polskiej gospodarki &#8211; potęguje niepewność, co nie tylko zniechęca zagranicznych inwestorów, ale też zmniejsza chęć samych Polaków do kupowania lokalnie nieruchomości w celach inwestycyjnych.</p>
<p style="text-align: justify;">Ciekawa może być odpowiedź na pytanie o to, <strong>co zrobią w tej sytuacji deweloperzy?</strong> Sprzedaż spada, akcja kredytowa hamuje, ale jednocześnie rosną ceny robocizny i materiałów budowlanych. Nie ma więc zbytniej przestrzeni do obniżek, bo raczej nie ma się co spodziewać sprzedawania poniżej kosztów. Z tego względu należy się spodziewać, iż deweloperzy będą próbowali przeczekać niekorzystny czas. Jeśli zaś potrwa to zbyt długo, będą szukali innych sposobów na kapitalizowanie posiadanego zasobu mieszkaniowego. Tutaj prognozowane jest wchodzenie firm z tego sektora w segment najmu instytucjonalnego. Jeśli to nastąpi, to możemy się spodziewać, że w nowych inwestycjach tylko część lokali będzie trafiała na sprzedaż &#8211; pozostałe będą przeznaczane na wynajem.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/wciaz-spada-zdolnosc-kredytowa-rynek-nieruchomosci-w-klopotach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">14033</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Inwestycja w zabytkowy dworek lub pałac</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/inwestycja-w-zabytkowy-dworek-lub-palac/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/inwestycja-w-zabytkowy-dworek-lub-palac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2022 08:56:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nieruchomości premium]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=13953</guid>

					<description><![CDATA[Nieruchomości to bardzo popularny obiekt inwestycji. Nie inaczej jest w przypadku zabytkowych wersji budynków. Z jednej strony można to porównać do inwestowania w dzieła sztuki. Ich wartość może przecież drastycznie wzrosnąć. Z drugiej jednak warto pamiętać o wszelkich kosztach związanych z utrzymaniem czy renowacjami takich obiektów. W grę może wchodzić też konieczność kontaktu z konserwatorem....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nieruchomości to bardzo popularny obiekt inwestycji. Nie inaczej jest w przypadku zabytkowych wersji budynków. Z jednej strony można to porównać do inwestowania w dzieła sztuki. Ich wartość może przecież drastycznie wzrosnąć. <span id="more-13953"></span>Z drugiej jednak warto pamiętać o wszelkich kosztach związanych z utrzymaniem czy <strong>renowacjami takich obiektów</strong>. W grę może wchodzić też konieczność kontaktu z konserwatorem. Przyjrzyjmy się tej sprawie bliżej i zobaczmy, czy korzyści przeważają ewentualne przeszkody i czy zabytkowe nieruchomości to dobry produkt do inwestycyjnego portfela.</p>
<h2>Inwestowanie w stare domy &#8211; co warto wiedzieć?</h2>
<p>Stare, zaniedbane budynki, podobnie jak stare rzeczy, można kupić relatywnie tanio. W obu przypadkach łatwo też na takim zakupie zarobić. Wystarczy przecież porządny remont i lokal od razu zyskuje na wartości. W dodatku jego wiek jest kolejnym atutem w razie ewentualnej sprzedaży.</p>
<p>O czym warto pamiętać, jeśli rozważamy kupno takiego budynku? Procedura wiąże się z pewnymi formalnościami prawnymi, których nie można pominąć. Warto wiedzieć też, jakie są późniejsze możliwości dysponowania lokalem. Dlatego zanim zaczniemy negocjacje, należy przede wszystkim skierować się do właściwego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ustalimy w ten sposób, jaki jest stan konserwatorski budynku.</p>
<p>Dzięki temu dowiemy się, czy lokal, który mamy na oku, znajduje się w rejestrze zabytków. A także, jakie są możliwości jego rozbudowy czy przebudowy lub adaptacji do celów usługowych. Ma to kolosalne znaczenie dla przyszłej wartości nieruchomości. Informacji tych możemy poszukać również na stronie danego urzędu miasta, w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego.</p>
<h2>Co jeszcze warto sprawdzić?</h2>
<p>Jeśli kupujemy lokal czy <a href="https://warszawa.nieruchomosci-online.pl/domy,dworki/">dworek</a> od instytucji publicznej lub urzędu miasta, możemy liczyć się z obowiązkiem renowacji. Taki zapis w umowie będzie się wiązał z konkretnym terminem wykonania obowiązkowych prac. Aby móc zakupić <strong>nieruchomość zabytkową</strong>, potrzebujemy też oczywiście zgody na transakcję ze strony konserwatora zabytków. Zgód potrzebujemy także w przypadku wynajmu czy dzierżawy.</p>
<p>Szczególnie trudnym procesem od strony prawnej jest z kolei rozbiórka zabytku. Aby otrzymać na to zgodę, budynek musi wcześniej zostać wykreślony z rejestru zabytków. A takiej zgody udziela Minister Kultury. Jeśli uda nam się przejść ten etap, możemy zająć się standardowymi formalnościami rozbiórkowymi. Cały proces może nam zatem zająć nawet kilka miesięcy. Warto więc wszystko dokładnie sprawdzić i mieć pewność, że inwestycja jest tego warta.</p>
<h2>Adaptacja i renowacja zabytku albo odsprzedaż</h2>
<p>Adaptacja, czyli przystosowanie Zgodę w tym wypadku znacznie łatwiej jest uzyskać niż w przypadku rozbiórki. Jeśli mamy dobry pomysł na biznes, możemy wykorzystać atuty danej budowli. Jego historia doda mu tylko uroku. Kupno nieruchomości ma sens także w przypadku, gdy chcemy odnowić lub odsprzedać zabytek. Wszystko wymaga jednak tego, abyśmy mieli pomysł i sprawdzili wszelkie niezbędne kwestie, które mogłyby utrudnić jego realizację.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/inwestycja-w-zabytkowy-dworek-lub-palac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13953</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co to jest penthouse?</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/co-to-jest-penthouse/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/co-to-jest-penthouse/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2022 08:49:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nieruchomości premium]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=13947</guid>

					<description><![CDATA[Czym to jest penthouse? Dla wielu jest to symbol bogactwa i przepychu. Inni powiedzą, że to jedynie apartament o podwyższonym standardzie i specyficznych właściwościach. Główną cechą wnętrz typu penthouse jest bowiem to, że są usytuowane na szczycie budynku i zajmują więcej niż jeden poziom. Jakie są jeszcze różnice między penthousem i apartamentem? Sprawdźmy. Rynek ekskluzywnych...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czym to jest penthouse?</strong> Dla wielu jest to symbol bogactwa i przepychu. Inni powiedzą, że to jedynie apartament o podwyższonym standardzie i specyficznych właściwościach. Główną cechą wnętrz typu penthouse jest bowiem to, że są usytuowane na szczycie budynku i zajmują więcej niż jeden poziom. Jakie są jeszcze różnice między penthousem i apartamentem? Sprawdźmy.<span id="more-13947"></span></p>
<h2>Rynek ekskluzywnych mieszkań w Polsce</h2>
<p>Sytuacja na rynku mieszkaniowym sprawia, że jest wysoki popyt zarówno na tańsze lokale, jak i te bardziej luksusowe wersje. W obu przypadkach rynek ma się naprawdę dobrze. Jedną z propozycji tej ekskluzywnej części oferty mieszkaniowej są lokale penthouse. To wnętrza o podwyższonym standardzie, bogato wykończone i w pełni wyposażone. Są to też mieszkania typu smart, posiadające system inteligentnego zarządzania. Możemy więc mówić nie tylko o luksusie, ale i pełnej wygodzie w najwyższym standardzie.</p>
<p><strong>Penthouse’y</strong> to też często największe pomieszczenia w całym budynku. Zazwyczaj zajmują dwie kondygnacje, choć zdarzają się też oczywiście wersje obejmujące 3 i więcej poziomów. Penthouse to lokal elitarny, przeznaczony dla wyjątkowo wymagającej klienteli. Dlatego też jego kupno lub wynajem wiąże się z naprawdę wysokimi kosztami. W Polsce ten segment rynku nieruchomości zyskuje w ostatnich latach na popularności. Obecnie obserwujemy wiele nowych inwestycji, jak na przykład popularna Złota 44 w Warszawie czy Angel Wawel w Krakowie.</p>
<h2>Penthouse i apartament</h2>
<p>Mimo że oba rodzaje wnętrz są luksusowe, istnieją między nimi pewne różnice. <strong>Penthouse</strong> musi posiadać odpowiednią lokalizację. Często lokale te znajdują się w centrum miasta lub w popularnych, drogich dzielnicach. Jak już wspomnieliśmy, wnętrza są ulokowane na najwyższych poziomach budynków, tuż pod dachem. Jeśli chodzi o powierzchnię, można przyjąć, że penthouse to lokal mający powyżej 100 metrów kwadratowych. Wymogiem są też wspomniane minimum dwie kondygnacje. To zasadnicza różnica między penthousem a apartamentem, którego wszystkie pomieszczenia umieszczone są na tym samym poziomie.</p>
<p>To wszystko ma swoją cenę. Jaką? W centrum Warszawy metr kwadratowy jest wart 65 tysięcy złotych. O takim koszcie można mówić w przypadku wspomnianej Złotej 44. Dostępne są też lokale o wielkości 400 m2. Z kolei znamienny przykład z Krakowa to lokal o powierzchni 700 m2 obejmujący aż 3 kondygnacje. Koszt w tym przypadku sięga okrągłej sumy 5 milionów euro. Ale w zamian za to dostajemy wnętrze z luksusami pokroju prywatnej windy, sali kinowej czy prywatnej strefy spa. Co ciekawe taki penthouse posiada oddzielne pomieszczenia dla służby, a nawet własną winnicę. Wisienką na torcie jest fakt, że całość mieści się na terenie dawnej zabytkowej kaplicy. Na tym przykładzie doskonale widać, jakiego rodzaju bogactwo wiąże się z pojęciem penthouse. Trudno mówić tu o jakichś konkretnych wytycznych czy przedziałach cenowych. Penthouse to produkt dopasowany do indywidualnych potrzeb. Pełen przepychu, ale też i wygodnych, praktycznych rozwiązań.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/co-to-jest-penthouse/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13947</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Najdroższe dzielnice w Polsce</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/najdrozsze-dzielnice-w-polsce/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/najdrozsze-dzielnice-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2022 08:47:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nieruchomości premium]]></category>
		<category><![CDATA[Nieruchomości premium w Warszawie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=13943</guid>

					<description><![CDATA[Specjaliści branży nieruchomości od lat twierdzą, że o cenie lokalu decydują trzy rzeczy: lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja. Co ciekawe najdroższe dzielnice w Polsce nie zawsze oferują najbardziej luksusowe mieszkania. Miasta, w których za mieszkanie trzeba zapłacić najwięcej, czyli Sopot, Warszawa czy Kraków, często windują cenę właśnie świetną lokalizacją budynku. Oczywiście tego typu lokale...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Specjaliści <strong>branży nieruchomości</strong> od lat twierdzą, że o cenie lokalu decydują trzy rzeczy: lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja. Co ciekawe najdroższe dzielnice w Polsce nie zawsze oferują najbardziej luksusowe mieszkania. Miasta, w których za mieszkanie trzeba zapłacić najwięcej, czyli Sopot, Warszawa czy Kraków, często windują cenę właśnie świetną lokalizacją budynku. Oczywiście tego typu lokale kuszą inwestorów i rzadko pozostają w złym stanie. Najdrożej nie zawsze oznacza jednak najwygodniej.<span id="more-13943"></span></p>
<h2>Klimatyczny Kraków</h2>
<p>Kraków od dawna znajduje się w czołówce najdroższych polskich miast. Choć stolica Małopolski kusi żywym biznesem i topowymi uczelniami, życie tutaj potrafi sporo kosztować. Krakusy szczególnie narzekają na ceny mieszkań, które w przeciągu ostatnich 2 lat poszły ostro w górę. Aby obecnie kupić mieszkanie w dzielnicy Podgórze, trzeba się przygotować na wydatek rzędu ponad 10 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Jeśli chcemy mieszkać na Grzegórzki, Zwierzyńcu czy Starym mieście, za metr mieszkania zapłacimy nawet dwa tysiące złotych więcej. Nieco niższe są stawki za wynajem, jednak jeśli chcemy mieszkać bliżej centrum, nie da się uniknąć sporych kosztów.</p>
<p><a href="https://krakow.nieruchomosci-online.pl/nowe-mieszkania.html">Krakowskie inwestycje mieszkaniowe</a> skupione są na obrzeżach miasta, gdzie cena za nowe lokale jest sporo mniejsza niż w centrum. Warto pamiętać, że Kraków jest miastem świetnie skomunikowanym i czasem przepłacania da się uniknąć. Wystarczy unikać popularnych dzielnic, a postawić przy wyborze na względy praktyczne. Będzie to taktyka, która sprawdzi się szczególnie w Krakowie, ponieważ różnice cen między dzielnicami potrafią być naprawdę spore.</p>
<h2>Zabiegana Warszawa</h2>
<p>Dla mieszkańców stolicy ważna jest funkcjonalność. Dlatego najdroższymi dzielnicami tego miasta pozostają od dawna Śródmieście, Mokotów, Żoliborz i Wola. Za mieszkanie w tych okolicach w drugiej połowie zeszłego roku trzeba było zapłacić prawie 17 tysięcy złotych za metr kwadratowy.</p>
<p>Na ceny w tych miejscach z pewnością wpływają dobrze rozwijająca się infrastruktura miejska i łatwy dojazd do popularnych punktów na mapie miasta. Co ciekawe na przykładzie Warszawy jasno widać, że nawet w metropolii nie sprawdzają się duże dzielnice biurowe ze słabym zapleczem usługowym. Ceny lokali w tego typu miejscach szybko spadają. Dlaczego? Powód jest prosty &#8211; nie mieszka się tam wygodnie.</p>
<h2>Popularne Trójmiasto</h2>
<p>Trójmiasto zawsze należało do popularnych miast. Kusi bliskość morza, stabilny rynek pracy, bogate życie kulturalne. Według oceny specjalistów, mieszkańcy Gdańska, Sopotu i Gdyni cenią sobie wygodę, Popularne i co za tym idzie drogie są dzielnice blisko centrum, ale takie, które potrafią być zaciszem wśród turystycznego zgiełku.</p>
<p>W Sopocie do takich miejsc należą dzielnice Wyścigi i Górny Sopot. W Gdyni Orłowo lub Mały Kack, w <a href="https://gdansk.nieruchomosci-online.pl/mieszkania,jelitkowo/">Gdańsku Jelitkowo</a>. Ceny i tu znacznie różnią się od siebie, ale marząc o wygodnym, własnym mieszkaniu w Trójmieście, warto przygotować się na wydatek rzędu nawet 16 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Przy tym warto pamiętać, że część mieszkań w atrakcyjnych lokalizacjach dostępna jest tylko na rynku wtórnym.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/najdrozsze-dzielnice-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13943</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wille i apartamenty w Warszawie</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/wille-i-apartamenty-w-warszawie/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/wille-i-apartamenty-w-warszawie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2022 08:15:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nieruchomości premium]]></category>
		<category><![CDATA[Nieruchomości premium w Warszawie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.sarmata.com.pl/?p=13922</guid>

					<description><![CDATA[Warszawa to wciąż jedno z najchętniej wybieranych miejsc do życia w Polsce. Stolica przyciąga nowych mieszkańców prężnie rozwijającym się rynkiem pracy, infrastrukturą i szerokimi perspektywami. Jak każda metropolia Warszawa ma dzielnice cieszące się lepszą i gorszą renomą. Modnie i drogie dzielnice to według corocznych raportów miejsca coraz lepsze do życia. Komfort, wygoda i funkcjonalność najbliższej...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Warszawa to wciąż jedno z najchętniej wybieranych miejsc do życia w Polsce. Stolica przyciąga nowych mieszkańców prężnie rozwijającym się rynkiem pracy, infrastrukturą i szerokimi perspektywami. Jak każda metropolia Warszawa ma dzielnice cieszące się lepszą i gorszą renomą. Modnie i drogie dzielnice to według corocznych raportów miejsca coraz lepsze do życia. Komfort, wygoda i funkcjonalność najbliższej okolicy ma dziś znaczenie nie tylko dla warszawiaków. Sprawdźmy jednak, gdzie najwygodniej obecnie mieszka się właśnie im.<span id="more-13922"></span></p>
<h2>Urok stolicy</h2>
<p>Jak wspomnieliśmy na wstępie, dzielnice Warszawy bardzo różnią się od siebie i każda z nich oferuje mieszkańcom coś ciekawego. Już na początku warto też zauważyć, że ocena komfortu, a co za tym idzie atrakcyjności danej dzielnicy, zależy od oczekiwań. W innym miejscu idealnie żyło się będzie młodemu singlowi, a w innym rodzinie z dziećmi. Badania i obserwacje prowadzone corocznie na rynku nieruchomości pozwalają nam jednak wyciągnąć pewne wnioski na temat <a href="https://warszawa.nieruchomosci-online.pl/domy,rezydencje/">willi w Warszawie</a>.</p>
<h2>Rodzinny Wilanów</h2>
<p>Numer jeden zarówno wśród cen jak i popularności nieruchomości. Miejsca do życia szukają tu jednak przede wszystkim rodziny marzące o domu na przedmieściach. Willowy charakter dzielnicy i łatwy dostęp do dobrze utrzymanych terenów zielonych tworzy tu urokliwe zaciszne i przyciąga. Jednak aby wygodnie mieszkać w Wilanowie, niezbędny będzie samochód i spory zapas gotówki. Zarówno kupno jak i wynajem nieruchomości w tej okolicy to spory wydatek. Nie odnajdą się tu też osoby tęskniące za gwarem Centrum. Wilanów to raczej spokojna i zadbana okolica, słynąca z dobrych szkół i przedszkoli.</p>
<h2>Klimatyczne Śródmieście</h2>
<p>Jedna z najpopularniejszych i przy okazji najstarsza część miasta, w której zawsze coś się dzieje, to raj dla mieszczuchów. Nie warto patrzeć na tę dzielnicę stereotypowo. Owszem, blisko stąd do najciekawszych punktów miasta. Nie oznacza to jednak, że wszędzie tu towarzyszy nam jego gwar. Ta dzielnica, podobnie jak Saska Kępa, pełna jest cichych uliczek i klimatycznych, starych kamienic, wśród których łatwo się zgubić. Śródmieście to wygoda i funkcjonalność z duszą starej Warszawy. Nic dziwnego, że aż chce się tu mieszkać.</p>
<h2>Wygodny Mokotów</h2>
<p>Mokotów to według statystyk jedna z najwygodniejszych dzielnic Warszawy. Nic dziwnego, że właśnie tam najczęściej szukamy mieszkania do wynajęcia. Wysoki poziom zadowolenia mieszkańców to zasługa świetnej infrastruktury i dobrego zaplanowania dzielnicy. Na Mokotowie znajdziesz zarówno duże galerie handlowe, jak i małe bazarki ze świeżymi warzywami. Mokotów jest też dobrze skomunikowany &#8211; zarówno wewnętrznie, jak i z innymi dzielnicami. Jego atutami z pewnością są więc wygoda i funkcjonalność.</p>
<h2>Rozwijająca się Wola</h2>
<p>To miejsce z pewnością zawdzięcza swoją popularność lokalizacji. Dzielnica blisko centrum ze sporą ilością zieleni i rozwijającą się częścią biznesową nie może pozostać niezauważona. Wola jest dziś nazywana “Warszawskim Manhattanem” i zyskuje na tym coraz większej. Nowoczesna infrastruktura i wygodne lokale mieszkaniowe szybko znajdują kupców. Jeszcze kilka lat temu dzielnica uznawana za gorszą i przez to zaniedbaną część stolicy, zaczyna błyszczeć.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/wille-i-apartamenty-w-warszawie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13922</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dymitriady</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/dymitriady/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/dymitriady/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2011 09:12:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bitwy i wojny sarmatów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.sarmata.com.pl/?p=132</guid>

					<description><![CDATA[Dymitriadami nazwane zostały zbrojne interwencje polskiej magnaterii w wewnętrzne sprawy Cesarstwa Rosyjskiego. Dymitriady miały miejsce w latach 1604-1610, w czasie tak zwanej Wielkiej Smuty. Gdy w 1584 roku zmarł car Iwan IV Groźny, na tronie zasiadł jego dwudziestosiedmioletni syn – Fiodor. Drugi syn Iwana IV – Dymitr, zginął w Ugliczu w niewyjaśnionych okolicznościach. W czternastoletnich...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dymitriadami nazwane zostały zbrojne interwencje polskiej magnaterii w wewnętrzne sprawy Cesarstwa Rosyjskiego. <strong>Dymitriady miały miejsce w latach 1604-1610</strong>, w czasie tak zwanej Wielkiej Smuty.<span id="more-132"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy w 1584 roku zmarł car <strong>Iwan IV Groźny</strong>, na tronie zasiadł jego dwudziestosiedmioletni syn – <strong>Fiodor</strong>. Drugi syn Iwana IV – <strong>Dymitr</strong>, zginął w Ugliczu w niewyjaśnionych okolicznościach. W czternastoletnich rządach Fiodora I niemały udział miał jego doradca i szwagier (brat carycy Iriny Fedorowej) zarazem – <strong>Borys Godunow</strong>. Po bezpotomnej śmierci Fiodora I, przedstawiciele rosyjskiej szlachty stanęli przed koniecznością wyboru kandydata na tron. Kiedy Irina Fedorowa odmówiła przyjęcia tronu, szlachta zwróciła się do Borysa Godunowa. Ten jednak zgodził się dopiero wówczas, gdy wybrano go jednogłośnie, drogą elekcji na, zwołanym specjalnie w tym celu, Soborze Ziemskim. Koronowano go 21 lutego 1598 roku. Okres od początku jego panowania do 1613 roku określany jest w historii Rosji mianem <strong>Wielkiej Smuty</strong>.</p>
<h3 style="text-align: justify;">I DYMITRIADA</h3>
<p style="text-align: justify;">W pierwszych latach siedemnastego stulecia wielką popularność zyskała pogłoska, jakoby carewicz Dymitr cudownie ocalał i po wielu latach życia w ukryciu, zamierza powrócić do Moskwy, by upomnieć się o, wydarty Rurykowiczom, tron.</p>
<p style="text-align: justify;">Wtedy to prawdopodobnie pojawił się na dworze Adama Wiśniowieckiego młodzieniec, podający się za syna Iwana IV Groźnego – Dymitra. Opowieść przedstawiona przez chłopaka wydawała się mało prawdopodobna, ale nikt nie miał dowodów, by ją zanegować. Stanowiła ona natomiast wygodny pretekst dla polskiej magnaterii i króla Zygmunta III Wazy, zainteresowanych ingerencją w wewnętrzne sprawy Cesarstwa Rosyjskiego. <strong>Dymitr Samozwaniec zyskał więc szybko poparcie polskich możnowładców</strong>, którzy rozgłaszać zaczęli wieści o, planującym odzyskać carski tron, Dymitrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie wiadomo kim był chłopak. Jedna z bardziej prawdopodobnych wersji głosi, że był on, zbiegłym z Moskwy, mnichem o nazwisku Otriepiew. W środowiskach polskich szerzyła się jednak plotka, zgodnie z którą Dymitr miał być nieślubnym dzieckiem króla Stefana Batorego.</p>
<p style="text-align: justify;">Dymitr Samozwaniec zamieszkał na dworze wojewody sandomierskiego Jerzego Mniszcha. Mniszech zamierzał nawet wydać za niego swoją córkę Marynę. Samozwaniec przyjął katolicyzm, przyrzekł podporządkować prawosławie Rzymowi i spotkał się na prywatnej audiencji z królem Zygmuntem III Wazą, który zgodził się na formowanie prywatnego zaciągu. Zdołano utworzyć oddział liczący kilkuset ochotników, w tym Kozaków. W 1604 roku oddział, wraz ze stojącym na czele Samozwańcem, wkroczył na ziemię siewierską. Rosjanie, którzy dość mieli rządów Borysa Godunowa, chętnie uwierzyli w historię rozpowszechnianą przez Samozwańca. Nie pomogły orędzia cara, demaskujące Samozwańca jako oszusta. Ludzie sprzyjali Dymitrowi, co było przyczyną jego początkowych sukcesów. <strong>Na początku 1605 roku poniósł on jednak klęskę w bitwie pod Dobryniczami</strong>. Jego szanse na podbój Kremla zmalały do zera. Wówczas zdarzyła się jednak rzecz niespodziewana – umarł Borys Godunow. Na tron wstąpił wówczas jego szesnastoletni syn Fiodor. Sytuacja w kraju wymknęła się jednak spod kontroli. Samozwaniec ruszył na Moskwę. W czasie zamieszek zamordowano Fiodora i jego matkę. Siostrę zaś wysłano do klasztoru. Samozwaniec zasiadł na tronie.</p>
<h3 style="text-align: justify;">II DYMITRIADA</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kariera Dymitra Samozwańca trwała zaledwie jedenaście miesięcy</strong>. W nocy z 16 na 17 maja 1606 roku wybuchło w Moskwie powstanie, dowodzone przez Wasyla Szujskiego. Doszło do rzezi, w czasie której rozszarpany został Samozwaniec. <strong>Nowym carem został wówczas Wasyl Szujski</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Jerzy Mniszech, ojciec, koronowanej na Kremlu kilka dni przed wybuchem powstania, Maryny, nie mógł się pogodzić z takim zakończeniem rządów Samozwańca. Prawdopodobnie to właśnie Mniszech odszukał człowieka podobnego do Samozwańca i przedstawił go w 1607 roku jako cudownie ocalałego cara. Nowego „Łżedymitra” poparli: przedstawiciele znaczących rodów polskich, litewskich i ruskich (Adam Wiśniowiecki, Jan Piotr Sapieha, Roman Różyński, Samuel Tyszkiewicz), ataman kozacki Iwan Zarucki oraz rosyjscy chłopi. I tak wyruszyła kolejna wyprawa zbrojna na Moskwę z kolejnym Samozwańcem na czele. W maju 1608 roku oddziały dowodzone przez Różyńskiego pobiły wojska Szujskiego pod Bołochowem i pomaszerowały w kierunku Moskwy. Kilkudziesięciotysięczne oddziały Samozwańca rozłożyły obóz w podmoskiewskiej wsi – Tuszynie (dziś w obrębie Moskwy). Znaleźli się tam żołnierze, Kozacy, chłopi, ludzie służebni, a także, niechętni Wasylowi Szujskiemu, bojarzy i książęta. Oblegali i zdobywali oni pobliskie miasta i klasztory, grabili je, nakładali kontrybucje.</p>
<p style="text-align: justify;">Car Wasyl Szujski, nie mogąc opanować coraz trudniejszej sytuacji, poprosił o pomoc Szwedów. <strong>W lutym 1609 roku podpisano w Wyborgu układ ze Szwedami, na mocy którego car otrzymał do dyspozycji 15000 szwedzkich żołnierzy</strong>. W zamian za to musiał on zrzec się pretensji do Inflant i oddać Szwedom miasto Kexholm (dzisiejszy Prioziorsk). Szwedzka pomoc okazała się skuteczna. Tuszyńscy żołnierze utracili swoje wpływy i przestali zagrażać Moskwie.</p>
<h3 style="text-align: justify;">SKUTKI DYMITRIAD</h3>
<p style="text-align: justify;">Bezpośrednim skutkiem Dymitriad był <strong>wybuch oficjalnej wojny polsko-rosyjskiej w 1609 roku</strong>. Zygmunt III uznał bowiem układ Rosji i Szwecji za prowokacyjny wobec Polski. Król ruszył na czele oddziałów, kierując się na Moskwę. Polskie wojska obległy Smoleńsk. Wkrótce, na wyraźne żądanie Zygmunta III, przyłączyły się do nich oddziały stacjonujące w dalszym ciągu w obozie pod Tuszynem. W sierpniu 1610 roku hetman Stanisław Żółkiewski, stojący na czele polskich oddziałów zawarł z bojarami układ, zgodnie z którym nowym carem rosyjskim miał zostać syn Zygmunta III – Władysław. Żółkiewski zobowiązał się, w imieniu Władysława, że ten będzie wierny prawosławiu, rosyjskim prawom i obyczajom.</p>
<p style="text-align: justify;">Na tym układzie być może skończyłby się polsko-rosyjski konflikt. Do gry powrócił jednak Dymitr Samozwaniec. Samozwaniec wyjechał z Tuszyna z niewielkim orszakiem do Kaługi. Zabito go pod koniec 1610 roku. Dowództwo nad zwolennikami Samozwańca objął ataman Zarucki, który dążył do uznania za carewicza nowo narodzonego syna Samozwańca i Maryny Mniszchówny. Sytuacja bardzo się skomplikowała.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec października 1612 roku oddziały polskie musiały skapitulować. Wojna polsko-rosyjska, od tego momentu mniej regularna, trwała jednak nadal, aż do 1918 roku.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/dymitriady/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">132</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wojna polsko-szwedzka</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/wojna-polsko-szwedzka/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/wojna-polsko-szwedzka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2011 10:03:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bitwy i wojny sarmatów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.sarmata.com.pl/?p=129</guid>

					<description><![CDATA[Wojna polsko-szwedzka, nazywana także wojną o Inflanty, toczyła się ze względu na długotrwały spór pomiędzy państwami o tereny, należące niegdyś do zakonu kawalerów mieczowych. Poza tym o tron szwedzki ubiegał się zarówno Karol Sudermański jak i Zygmunt III Waza. Po śmierci króla Szwecji Jana III Wazy pod koniec 1592 roku, władze w kraju miał objąć...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wojna polsko-szwedzka, nazywana także wojną o Inflanty, toczyła się ze względu na długotrwały spór pomiędzy państwami o tereny, należące niegdyś do zakonu kawalerów mieczowych. Poza tym o tron szwedzki ubiegał się zarówno Karol Sudermański jak i Zygmunt III Waza.<span id="more-129"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Po śmierci króla Szwecji Jana III Wazy pod koniec 1592 roku, władze w kraju miał objąć jego syn <strong>Zygmunt III Waza</strong>. Był on jednak katolikiem i chciał przywrócenia tej religii, co nie wzbudzał wśród mieszkańców kraju dużej sympatii. W 1594 roku odbyło się posiedzenie sejmu koronacyjnego. W jego trakcie Waza żądał wprowadzenie katolickich nabożeństw. Jego prośby jednak nie spełniono oraz zablokowano prawo do objęcia władzy w Szwecji. Zanim Zygmunt udał się do Polski upoważnił Radę Królestwa i Karola Sudermańskiego do władanie krajem.</p>
<p style="text-align: justify;">Natomiast zwolennicy Zygmunta zmuszeni byli wyjechać do Polski. Jednym z ważniejszych problemów była sprawa Estonii, którą Zygmunt obiecał przekazać RP w pacta conventa. W stosunkach między RP a Szwecją poza konfliktem o ziemię po kawalerach mieczowych, dużą rolę odgrywał spór o podłożu religijnym i dynastycznym. W połowie 1599 roku Riksdag podjął decyzję o detronizacji Zygmunta. Następcą miał być jego syn Władysław, o ile będzie on wyznawał luteranizm. Waza nie zaakceptował zasad, co skutkowało przyłączaniem Estonii do RP w dniu 12 marca 1600 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Wojska szwedzkie rozpoczęły najazd w listopadzie 1599 roku. Najpierw opanowały Narwę i Rewal, gdzie wkrótce przybyła 10-tysięczna armia szwedzka, do której dołączyła się szlachta estońska i chłopstwo. Łącznie 14 tysiącami żołnierzy dowodził <strong>Karol Sudermański</strong>. Na czele Polaków stanął wojewoda <strong>Jerzy Farensbach</strong>, który posiadał jedynie 2400 żołnierzy. Po przybyciu posiłków liczba armii wzrosła do 4500 żołnierzy.</p>
<p style="text-align: justify;">Szwedzi wyruszyli do ataku 13 września. Część armia uderzyła z Rewala na Parnawę, zaś druga z Narwy na Dorpat. Jerzy Farensbach, dysponujący niewielkimi siłami, nie był w stanie przeciwstawić się szwedzkiej armii. Zwyciężył jednak 29 września w starciu pod Karksi, ale dwa tygodnie później Parnawa skapitulowała. Podobny los spotkał Dorpat. Na początku 1601 roku szwedzkie wojska dotarły pod Rygę, gdzie stanowił oddział Jerzego Farensbacha. Karol Sudermański zamku w Kokenhausen jednak nie zdołał zdobyć, pozostawił on w mieście 2600 żołnierzy, by blokowali Polaków i Litwinów. Po dotarciu do Erlaa władze nad szwedzki wojskiem powierzył swojemu snowi Carlowi Gyllenhjelmowi.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1601 roku dowódcą polsko-litewskiej armii został hetman wielki koronny <strong>Jan Zamoyski</strong>. W Kurlandii i na Żmudzi dowodził natomiast hetman wielki litewski <strong>Krzysztof Radziwiłł &#8220;Piorun&#8221;</strong>. Wydał on rozkaz zablokowania szwedzkich żołnierzy, którzy oblegali zamek w Kokenhausen. Wzmocnieniem polskiego wojska był również starosta żmudzki <strong>Jan Karol Chodkiewicz</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Wielką klęskę Szwedzi ponieśli 23 czerwca w bitwie pod Kokenhausen. Nie udała się także wprawa na Dyjament. W szeregi armii szwedzkiej wdarł się głód i choroby, co doprowadziło do spadku liczby żołnierzy do zaledwie 9 tys. W nocy z 26 na 27 września armia Karola udała się na północ w obawie przed najazdem Polaków i Litwinów. Janowi Zamoyskiemu nie udało się dopaść Szwedów. Hetman zdecydował się na odzyskiwanie zamków przejętych przez Szwedów. Skutki tego planu nie były korzystne. Liczna piechota szwedzka broniła twierdz, odpierając ataki wojsk koronnych.</p>
<p style="text-align: justify;">Do działań wojennych powrócono w połowie 1602 roku. Niemalże całe Inflanty i Estonia należały do Korony. Na wieść o zbliżających się Polakach król Szwecji wydał rozkaz uderzenia na obóz polsko-litewski pod Kircholmem. Jednak silne opady deszczu uniemożliwiły realizację planu. Bitwa rozpoczęła się o świcie 27 września 1605 roku. Bezapelacyjne zwycięstwo Polaków przynosiło sławę armii i jej dowódcy.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Przeczytaj artykuł &#8220;<a title="Bitwa pod Kircholmem" href="http://www.sarmata.com.pl/bitwa-pod-kircholmem/" target="_self" rel="noopener">Bitwa pod Kircholmem</a>&#8220;.</em></p>
<p style="text-align: justify;">&#8220;Wrota Rygi&#8221;, czyli twierdza Dyjament została zdobyta przez Fryderyka Joachima 9 października 1608 roku. Ów sukces należał do ostatnich odniesionych przez wojska koronne w wojnie polsko-szwedzkie. Nieopłacona służba armii zniechęciła żołnierzy do dalszej walki. Brak sił po stronie szwedzkiej również uniemożliwiał kontynuowanie działań wojennych. W pełni zostały one zawieszone po wybuchu wojny kalmarskiej między Szwecją a Danią. Polsko-szwedzki rozejm na 9 miesięcy podpisano w kwietniu 1611 roku.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/wojna-polsko-szwedzka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">129</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jan Karol Chodkiewicz</title>
		<link>https://www.sarmata.com.pl/jan-karol-chodkiewicz/</link>
					<comments>https://www.sarmata.com.pl/jan-karol-chodkiewicz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Sarmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2011 10:11:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szlachcice]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.sarmata.com.pl/?p=126</guid>

					<description><![CDATA[Jan Karol Chodkiewicz urodził się w 1560 roku, zmarł 24 września 1621 roku. Były wielkim hetmanem litewskim oraz wojewodą wileńskim. Chodkiewicz w 1599 roku został generalnym starostą żmudzkim. Zasłynął jako dowódca wojskowy. Był synem Jana Hieronimowicza, dawnego kasztelan w Wilnie. Chodkiewicz jako dowódca wojskowy zaczął działać w 1596 roku. Pierwszym sukcesem było stłumienie powstania hetmana...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<figure id="attachment_127" aria-describedby="caption-attachment-127" style="width: 235px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://www.sarmata.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/jan_karol_chodkiewicz.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-127" title="jan_karol_chodkiewicz" src="http://www.sarmata.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/jan_karol_chodkiewicz-235x300.jpg" alt="Jan Karol Chodkiewicz" width="235" height="300" /></a><figcaption id="caption-attachment-127" class="wp-caption-text">portret namalowany przez Marcello Bacciarellego</figcaption></figure>
<p><strong>Jan Karol Chodkiewicz</strong> urodził się w 1560 roku, zmarł 24 września 1621 roku. Były <strong>wielkim hetmanem litewskim</strong> oraz wojewodą wileńskim. Chodkiewicz w 1599 roku został generalnym starostą żmudzkim. Zasłynął jako dowódca wojskowy. Był synem Jana Hieronimowicza, dawnego kasztelan w Wilnie.<span id="more-126"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Chodkiewicz jako dowódca wojskowy zaczął działać w 1596 roku. Pierwszym sukcesem było stłumienie powstania hetmana Nalewajki. Brał udział w wojnie inflanckiej, w trakcie której walczył w wielu bitwach ze Szwedami. Zasłynął jako doskonały strateg i taktyk, zwłaszcza w kwestii ustawienia i kierowania oddziałami husarii. Największym osiągnięciem Karola Chodkiewicza było poprowadzenie polsko-litewskiej armii do zwycięstwa w <a title="Bitwa pod Kircholmem" href="http://www.sarmata.com.pl/bitwa-pod-kircholmem/"><strong>bitwie pod Kircholmem</strong></a> w 1605 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Od tego czasu imię hetmana znane było na całym świecie. Gratulacje przybywały z różnych strony, m.in. z Watykanu, Austrii i Anglii. Kolejne zwycięstwo Chodkiewicza miało miejsce pod Guzowem w 1607 roku. Nieudane natomiast okazały się odsiecze na Moskwę w okresie 1611-1612. Minowano go naczelnym dowódcą w 1617 roku podczas kolejnej wyprawy na Moskwę. Jednakże wówczas również nie udało się zdobyć stolicy Rosji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jan Karol Chodkiewicz zmarł w 1621 roku</strong> w obozie wojskowym. Pełnił wtedy rolę dowódcy armii Polski i Litwy w trakcie obrony Chocimia przed najazdem tureckim. Prócz zasług dla polskiego wojska wymienić należy czynne uczestnictwo w rozbudowie miast. Hetman był fundatorem wielu zamków, klasztorów oraz kościołów. Postawił m.in. warownię w Bychowie oraz kolegium i szkołę jezuicką.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.sarmata.com.pl/jan-karol-chodkiewicz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">126</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
